Nagrody

Hej, wręczyliśmy dyplomy i nagrody książkowe tym spośród Was, którzy zdobyli wyróżnienia w konkursach literackim i plastycznym. Konkursy były ogłoszone na stronie internetowej Świetlicy. Serdecznie gratulujemy wszystkim wyróżnionym! Niedługo na stronie Świetlicy ogłosimy nowe konkursy. Poniżej zamieszczamy relację fotograficzną z uroczystości wręczenia dyplomów oraz nagród.

Opublikowano 2020/2021

Alfabet

Czołem, chłopcy i dziewczęta!

Alfabet każdy pamięta?

Dla tych, co mają życzenie –

alfabetu powtórzenie.

read-720528_640A – Afryka. Tam w pustyni

suchy piasek, Beduini,

ciemnoskórzy, lwy i słonie.

Słońce wciąż na niebie płonie.

Ą – no cóż, nie moja wina,

nic się na to nie zaczyna.

B – burza. Pioruny liczne.

Zjawisko meteorologiczne.

C – cebula. Zna ją pół świata.

Jest to rodzina amarylkowata.

Ć – jak ćwikła. Sałatka warzywna.

Zrobiona z buraczków, więc bardzo pożywna.

D – jak dziecko – każde z Was.

Lecz na E już przyszedł czas.

E – jak energia. Zmienia swoją postać:

Kinetyczną także może ona zostać.

Ę – gdzie szukać Ę? Powiem od razu:

w ramach wyrazu, na końcu wyrazu.

F – jak fistaszki. Arachidowe,

Orzeszki ziemne, smaczne i zdrowe.

G – tak jak gazy. Gaz cieplarniany

dziś – całkiem słusznie – niedoceniany.

H – tak jak Hel. To jest port śliczny,

albo powszechny pierwiastek chemiczny.

I – jak igloo. Domek śnieżny,

Inuitom przynależny.

J – tak jak jarmark. Kup na jarmarku

rumiane jabłuszko i daj komuś w podarku.

K – jak kartofel. Także – ziemniaczek.

Od lat czterystu znamy ten smaczek.

L – tak jak las. Kompleks roślinny,

Liściasty, iglasty, może być inny.

Ł – łyżka. Nazwa, przed którą nie da się uciec:

łyżka, widelec, nóż – jest to sztuciec.

M – tak jak maska. Rzecz oczywista –

Każdy dziś w sklepie z maski korzysta.

N – jak nauka. To co Was czeka.

Nauka to powołanie człowieka.

Ń – na Ń też nie ma nic.

Więc do O zrobimy hyc.

O – jak ocean. Mamy ich pięć.

Nazwy niech sprawdzi ten, kto ma chęć.

Ó – rzadko na początku słowa.

Ó się w środku chętnie chowa.

P – pistacja. Mocna strona

tej rośliny: jej nasiona.

Jej nasionem – smaczny, zdrowy

słynny orzech pistacjowy.

R – rabarbar. Uprawiany,

z wartości odżywczych znany.

S – tak jak sowa. W kulturze gości

sowa jako symbol wiedzy, mądrości.

Ś – śnieg. Śniegiem zwiemy kryształki lodu,

z krystalizacji w chmurach powodu.

T – tramwaj. Dziś elektryczny,

kiedyś ciągnął go koń śliczny.

Tramwaje konne – tak, kiedyś były,

i po warszawskich ulicach jeździły.

U – jak ul. W nim pilne pszczółki

tak jak dzieci w klasach szkółki.

W – jak wiedza. Ważna wiedza!

Dla niej szkołę się odwiedza.

Y – litera igrek zwana,

w środku wyrazu schowana

lub na końcu, a przyczyna?

Rzadko wyraz rozpoczyna.

Z – jak zima. Jest po lecie

i jesieni, pewnie wiecie.

Ź – jak źrebak – konik mały.

Rozbrykany i wspaniały.

Ż – jak żart. Żarty lubimy,

i żartami się cieszymy,

zatem nie bądź już uparty,

wymyśl jakieś słowne żarty!

Opublikowano 2020/2021

Witaj szkoło!

Do szkoły wrócić czas!

pexels-pixabay-256520

 

 

 

Opublikowano 2020/2021

Wakacje!

WAKACJE!

sea-1337565_640

Opublikowano 2019/2020

Dmuchawce – praca plastyczna

Drogie dzieci, zachęcam Was dzisiaj do wykonania pracy plastycznej – dmuchawce malowane słomką do napojów.

Potrzebne będą:

  • nożyczki
  • rolka po papierze toaletowym,
  • patyczki kosmetyczne,
  • gumka recepturka
  • korek od butelki,
  • cienki pędzelek,
  • wata,
  • arkusz kolorowego papieru,
  • biała farba.

Sposób wykonania:

  • Rolkę po papierze toaletowym nacinamy promieniście na jednym końcu i formujemy coś w rodzaju kwiatka odchylając przycięte końcówki.
  • Rolkę zanurzamy w białej farbie i jak stemplem nanosimy kwiatki.
  • Czynność stemplowania powtarzamy używając korka od butelki.
  • Cienkim pędzelkiem zaznaczamy środek kwiatka oraz malujemy łodygę.
  • Powtarzamy czynność stemplowania tym razem używając związanych patyczków, a na koniec samą watą.

To nie jest trudne. Obejrzyjcie sami: Dmuchawce

dandelion-463928_640

Życzę miłej zabawy!

 

Opublikowano 2019/2020

Zabawy tekstem

Hej, witajcie w kolejnym odcinku „Zabaw z tekstem”. Dzisiaj prezentujemy Wam aż cztery zwycięskie prace konkursowe Karola Bąka z klasy 2c, który przysłał swoje pomysły na uzupełnienie wiersza. Gratulujemy!

>>1<<

Na Saharze w środku lata w dzień gorący na pustyni

Wycia wilka nie uświadczysz, ni innego głosu zwierza.

Słońce grzało suchy piasek i zbliżało się południe.

Nie ma covid, nie ma węża, nie ma także nietoperza, więc się można poczuć cudnie.

Każdy to wie, jest to sprawa na pustyni dobrze znana,

Żadne życie bez oazy się tam długo nie utrzyma.

Gdy minęły trzy godziny i zbliżała się piętnasta

– Więc pozornie był bezpiecznym ten chłopina, co przyjechał tutaj z miasta.

Och jak ciepło! Piach gorący, i pustynia cała w słońcu,

Dzień się ciągnie, kwarantanna, ale po co, spocząć trzeba,

Gdyby zegar był tu, to by już zadzwonił osiem razy.

Ech korona, ech zaraza, pić, niech słońce zejdzie z nieba, i poproszę – bez urazy.

Wreszcie palmy. Pod palmami – jak przyjemnie! Chłód i cień.

Człek pomyślał – lepsza woda niż choroba – klimat zmień!

>>2<<

Na Saharze w środku lata w dzień gorący na pustyni

– Nie zobaczysz tu kwiatuszka, drzewka ani nawet dyni.

Słońce grzało suchy piasek i zbliżało się południe,

Bo to przecież jest Afryka, nie znajdujesz się na Bródnie.

Każdy to wie, jest to sprawa na pustyni dobrze znana,

Ludzie tutaj mięsożerni, najbardziej lubią barana.

Gdy minęły trzy godziny i zbliżała się piętnasta

– Pora zasiąść do posiłku, jeść i pić z dala od miasta.

Och jak ciepło! Piach gorący, i pustynia cała w słońcu,

A tu jeszcze żar ogniska tak dogrzewa w tym gorącu.

Gdyby zegar był tu, to by już zadzwonił osiem razy,

A normalny człowiek dawno zaczął o oazie marzyć.

Wreszcie palmy. Pod palmami – jak przyjemnie! Chłód i cień.

Jak to dobrze że się kończy wreszcie ten upalny dzień!

>>3<<

Na Saharze w środku lata w dzień gorący na pustyni

Z pragnienia kaktus się aż dymi. 

Słońce grzało suchy piasek i zbliżało się południe

Mogłyby stać wszędzie studnie. 

Każdy to wie, jest to sprawa na pustyni dobrze znana

Byłaby to fatamorgana.

Gdy minęły trzy godziny i zbliżała się piętnasta

Droga  do wody jest kolczasta.

Och jak ciepło! Piach gorący, i pustynia cała w słońcu

A my się nie poddajemy gorącu.

Gdyby zegar był tu, to by już zadzwonił osiem razy

Czasu ubywa, ruszajmy do oazy.

Wreszcie palmy. Pod palmami – jak przyjemnie! Chłód i cień.

Całą drogę pokonaliśmy w jeden dzień.

>>4<<

Na Saharze w środku lata w dzień gorący na pustyni,

Gdyby nie ten straszny upał to by było całkiem cudnie.

Słońce grzało suchy piasek i zbliżało się południe,

A na swoich cud wielbłądach gdzieś jechali Beduini.

Każdy to wie, jest to sprawa na pustyni dobrze znana,

Taki Arab po południu lubi przegryźć kawał ciasta.

Gdy minęły trzy godziny i zbliżała się piętnasta

Przystanęli, zsiedli na piach i spoczęli na kolanach.

Och jak ciepło! Piach gorący, i pustynia cała w słońcu,

Pijmy wodę, zjedzmy placek i z kurczaka pyszne zrazy.

Gdyby zegar był tu, to by już zadzwonił osiem razy,

Chyba żeby w nim mechanizm nie wytrzymał w tym gorącu.

Wreszcie palmy. Pod palmami – jak przyjemnie! Chłód i cień.

No niestety – to złudzenie – na pustyni w każdy dzień.

desert-3217765_640

Opublikowano 2019/2020

Co w trawie piszczy?

Chrząszcze, biedronki, żuczki, ślimaczki i inni mali mieszkańcy łąk i traw są wdzięcznymi, chociaż niełatwymi, modelami dla fotografa. Wystarczy nieco się schylić i bacznie obserwować, aby odnaleźć odpowiedź na pytanie: „co w trawie piszczy”. Wyjdźcie w wolnej chwili na spacer z aparatem w ręku, na pewno uda wam się zrobić ciekawe, niezwykłe zdjęcia małych żyjątek pełzających, chodzących, skaczących czy fruwających.

Opublikowano 2019/2020

Świat zwierząt

Zwierząt świat, zwierząt świat.

Z zwierzętami za pan brat.

Różne zwierząt są odgłosy:

jedne krzyczą w niebogłosy,

inne – akwariowe rybki –

są cichutko zza swej szybki.

W tym jest nieraz zwierza wdzięk,

że wydaje niezły dźwięk.

Lew na przykład głośno ryczy,

na przestrach słuchacza liczy:

„Jestem groźny, bój się mnie!”

Baran beczy głośno „be”,

Kotek miauczy, a pies szczeka,

„Hau hau hau” słychać z daleka.

„Sss!” – ucisza wężyk nas.

Pełen zwierząt dźwięków las,

w którym ścieżki tajemnicze,

norki, dziuple. Wprost nie zliczę,

ile w lesie istot mieszka.

Wiewiórka chrupie orzeszka,

a dzięcioł wciąż w drzewo stuka,

bo robaczków smacznych szuka.

I tak dalej. Poza lasem

też są dźwięki różne czasem:

„Ko ko ko” – kto robi tak?

Pewnie hodowlany ptak!

Zaś o sianku mówi „pycha!”

Mały kucyk, kiedy prycha.

W mieście mniej dużych zwierzątek,

lecz i tu dźwięczny zakątek

mają ptaszki – świergotliwe.

Zwierząt dźwięki to prawdziwe

Odgłosy wielkiej Natury.

Spośród zwierząt głosów, który

najbardziej się Wam podoba?

Wybierz jeden dźwięk lub oba.

 

Opublikowano 2019/2020

Dzień wszystkich Mam!

Drogie dzieci, 26 maja obchodzimy Dzień Matki. Do tak niezwykłego święta należy się przygotować szczególnie starannie. Od niepamiętnych czasów obdarowywano Matki kwiatami, by uczcić ich niezwykłą rolę w naszym życiu. Docenić pracę , troskę i poświęcenie w wychowaniu następnego pokolenia. Możecie narysować laurki, recytować wierszyki i ułożyć bukiety. Możecie z wdzięczności za matczyne starania, pomóc na przykład w pracach domowych. Wiem, że nie zabraknie wam serca i inwencji. Z pomocą starszego rodzeństwa i pod opiekuńczym okiem taty – ten dzień będzie wydarzeniem w życiu waszej rodziny.

Serce dla Mamy!

Serce dla Mamy

Opublikowano 2019/2020

Zabawy z tekstem

Hej, witajcie w kolejnym odcinku „Zabaw z tekstem”. Dzisiaj prezentujemy Wam pracę Igi z klasy 0a oraz Marylki z klasy 1d, które przysłały swój wspólny pomysł na uzupełnienie wiersza. Gratulujemy! W następnym odcinku „Zabaw z tekstem” przedstawimy kolejne zwycięskie prace konkursowe.

Na Saharze w środku lata w dzień gorący na pustyni

Zepsuł się autokar, a w nim silnik dymi.

Słońce grzało suchy piasek i zbliżało się południe

Wszędzie widać papierosy i śmierdziało z nich paskudnie.

Każdy to wie, jest to sprawa na pustyni dobrze znana,

Nie wyrzucaj papierosów, bo z nich śmierdzi już od rana.

Gdy minęły trzy godziny i zbliżała się piętnasta,

To wezwano mechanika, nim dojechał – już szesnasta.

Och jak ciepło! Piach gorący i pustynia cała w słońcu.

Nasz mechanik się uwija, silnik uruchomił w końcu.

Gdyby zegar był tu, to by już zadzwonił osiem razy.

Pan Kierowca gaz dociska, każdy o powrocie marzy.

Wreszcie palmy. Pod palmami – jak przyjemnie! Chłód i cień.

Och, jak miło, że się kończy ten koszmarny dzień!

azores-2580225_640

Opublikowano 2019/2020